Czwartek, 3 września 2026
Imieniny: Izabela, Szymon, Antoni
Polityka Krajowa 19.08.2026 Wideo

Rewolucja w podatkach od 2027 roku. Kto zyska, a kto zapłaci więcej?

Rząd ogłosił zmiany w systemie podatkowym, które od 2027 roku mają przynieść ulgę milionom podatników. Nowy próg podatkowy, wyższe daniny dla największych firm i koniec z nierównościami – sprawdzamy szczegóły.
Wideo Rewolucja w podatkach od 2027 roku. Kto zyska, a kto zapłaci więcej?

Nowa skala podatkowa: niższe obciążenia dla klasy średniej

Od 2027 roku system podatkowy w Polsce czeka gruntowna przebudowa. Rząd zdecydował o podniesieniu pierwszego progu podatkowego z obecnych 120 tys. zł do 130 tys. zł, przy zachowaniu stawki 12%. To oznacza, że osoby zarabiające do tej kwoty zapłacą mniej, a różnica w portfelu może wynieść nawet 3,6 tys. zł rocznie. To odpowiedź na rosnące wynagrodzenia, które od początku kadencji obecnej koalicji wzrosły o ponad 30% – jak podkreślają autorzy reformy.

Wprowadzony zostanie także nowy, pośredni próg podatkowy – dla dochodów od 130 tys. zł do 150 tys. zł przewidziano stawkę 24%. Dopiero powyżej 150 tys. zł podatnik zapłaci najwyższą, 32% stawkę. Zmiana ta sprawi, że odsetek osób płacących podatek według najwyższej stawki spadnie z przewidywanych 14% do 7,2%. To ogromna ulga dla osób, które dziś – mimo że ich dochody nie są najwyższe – trafiają do wyższego progu.

„Jestem przekonany, że po zmianach system podatkowy będzie sprawiedliwszy, a korzyści będą dotyczyły milionów ludzi, którzy dziś ponoszą najcięższe daniny. Chcemy zrównoważyć wysiłek finansowy wszystkich obywateli i obciążyć największe firmy”

Premier Donald Tusk

Zmiany w skali podatkowej to nie tylko wyższy próg, ale też próba uproszczenia systemu. Minister Finansów Andrzej Domański podkreśla, że kluczowe jest, aby osoby o podobnych dochodach płaciły podobne podatki, niezależnie od formy rozliczenia. Reforma ma być neutralna dla budżetu państwa – co oznacza, że koszty ulg dla klasy średniej zostaną pokryte przez inne grupy.

Kto zapłaci więcej? Nowe daniny dla największych firm

Rząd nie zamierza obciążać wszystkich podatników kosztami reformy. W zamian proponuje podniesienie podatku CIT z 19% do 22% dla firm, których roczne przychody przekraczają 50 mln euro (ok. 200 mln zł) oraz dla podatkowych grup kapitałowych. To uderzenie w największe korporacje, które – jak argumentuje premier – przez lata korzystały z preferencyjnych stawek, podczas gdy zwykli pracownicy płacili proporcjonalnie więcej.

Dodatkowo planowane jest podniesienie daniny solidarnościowej o jeden punkt procentowy – do 5% – dla osób osiągających dochody powyżej 1 mln zł rocznie. To kolejny krok w stronę większej sprawiedliwości fiskalnej, który ma zapewnić, że osoby najbogatsze będą partycypować w kosztach reformy w większym stopniu niż dotychczas.

„Chcemy przywrócić próg do równowartości 250 tys. euro. Często osoby, które mają bardzo podobne dochody, płacą zupełnie różne podatki, w zależności od wybranej formy rozliczenia. System musi być bardziej sprawiedliwy”

Minister Finansów i Gospodarki Andrzej Domański

Reforma przewiduje także przywrócenie limitu przychodów dla ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych do równowartości 250 tys. euro. To oznacza, że przedsiębiorcy o wysokich dochodach nie będą mogli korzystać z uproszczonej formy opodatkowania, co ma zlikwidować nierówności między różnymi formami działalności.

Korzyści dla mieszkańców Chełmna: co oznacza reforma dla naszego regionu?

Dla mieszkańców Chełmna i okolic zmiany w podatkach to przede wszystkim realny wzrost dochodów do dyspozycji. W naszym mieście, gdzie przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw jest niższe niż w największych aglomeracjach, podniesienie progu do 130 tys. zł oznacza, że większość pracujących – w tym nauczyciele, pielęgniarki, urzędnicy czy pracownicy lokalnych firm – znajdzie się w pierwszym progu podatkowym. To oni, jak podkreśla premier, „na barkach” mają finansowanie państwa, a teraz mogą liczyć na ulgę.

Lokalni przedsiębiorcy z Chełmna, którzy często wybierają ryczałt lub działalność gospodarczą, również odczują zmiany – zwłaszcza ci o wyższych przychodach. Przywrócenie limitu 250 tys. euro może zmusić część z nich do przejścia na skalę podatkową, ale dla większości małych firm, których obroty nie przekraczają tej kwoty, nic się nie zmieni. Co ważne, reforma nie obciąża budżetu państwa, co w dłuższej perspektywie może przełożyć się na stabilność finansów publicznych, a tym samym na finanse samorządów, w tym gminy Chełmno.

Warto też zwrócić uwagę, że zmiany w CIT dotkną tylko największe korporacje, których w naszym regionie jest niewiele – lokalne firmy z Chełmna to głównie małe i średnie przedsiębiorstwa, które nie odczują podwyżki. Dla mieszkańców oznacza to, że reforma nie wpłynie negatywnie na rynek pracy, a wręcz może zwiększyć siłę nabywczą lokalnej społeczności.

Reforma neutralna dla budżetu: jak to możliwe?

Proponowane zmiany niosą za sobą wielomiliardowe potrzeby finansowe, ale rząd zapewnia, że nie obciążą one wszystkich podatników. Kluczem jest podniesienie danin dla największych firm i osób o najwyższych dochodach, co ma zrównoważyć ubytki w dochodach budżetu. To pierwsza od lat reforma podatkowa, która – jak podkreślają autorzy – jest neutralna dla finansów państwa, co ma kluczowe znaczenie w kontekście wydatków na obronność i innych priorytetów.

Premier Donald Tusk zaznacza, że reforma to odpowiedź na potrzeby rosnącej klasy średniej, która dziś ponosi najcięższe daniny. „Nie mówimy o bogaczach, tylko klasie średniej, na której barkach w dużej mierze spoczywa finansowanie państwa i wydatków na obronność” – mówił podczas konferencji. To właśnie ta grupa ma zyskać najwięcej, a koszty reformy mają ponieść największe firmy i osoby osiągające najwyższe dochody.

Zmiany mają obowiązywać od 2027 roku, ale już teraz budzą emocje. Część ekspertów zwraca uwagę na ryzyko weto prezydenckie, jednak premier wyraził nadzieję, że presja milionów ludzi czekających na tę decyzję „wywoła impuls w sumieniu pana Prezydenta”. Reforma to także element szerszej strategii gospodarczej, która ma utrzymać dynamikę wzrostu polskiej gospodarki – obecnie najszybciej rosnącej dużej gospodarki UE.

Najważniejsze fakty i liczby

  • 2027 rok – wejście w życie nowych przepisów podatkowych
  • 130 tys. zł – pierwszy próg podatkowy (stawka 12%)
  • 24% – nowa stawka pośrednia dla dochodów 130-150 tys. zł
  • 32% – najwyższa stawka dla dochodów powyżej 150 tys. zł
  • 3,5 mln – liczba podatników, którzy skorzystają na reformie
  • 3,6 tys. zł – maksymalna roczna oszczędność dla podatnika
  • 22% – nowa stawka CIT dla firm z przychodami powyżej 50 mln euro
  • 5% – podwyższona danina solidarnościowa dla dochodów powyżej 1 mln zł
  • 250 tys. euro – limit przychodów dla ryczałtu

Reforma podatkowa to jedna z najważniejszych zapowiedzi rządu w tym roku. Jeśli wejdzie w życie, zmieni sytuację milionów Polaków, w tym mieszkańców Chełmna. Pytanie, czy prezydent podpisze ustawę, pozostaje otwarte, ale wiceminister finansów już zapowiedział, że projekt trafi do Sejmu w najbliższych miesiącach. Dla naszego regionu to szansa na realne wsparcie finansowe dla lokalnej społeczności.